Skup uwagę mediów

To zwłaszcza przed wyborami kandydaci pytają o to co zrobić, by skupić uwagę mediów. Ja zawsze pytam o to jaki jest cel, a w odpowiedzi słyszę, że ma to być bezpłatna reklama i taka forma promocji kandydata.

No dobrze, rozumiem tą chęć, ustawa zabrania wydatkowania nieograniczonej kwoty pieniędzy na promocję a dodatkowo nakazuje jeszcze, by wszystkie działania związane z agitacją były prowadzone przez zarejestrowany komitet wyborczy.

Teoretycznie nakłanianie innych do głosowania na kandydata nie powinno się odbywać przez pośredników ani tym bardziej za pośrednictwem mediów, ale jak wszyscy wiedzą, dziennikarze komentują, pokazują (a choć nie agitują na rzecz kandydatów) to i tak przyczyniają się w mniejszym lub większym stopniu do ich promocji.

Chcę tu jednak zaznaczyć, że umiejętność skupiania mediów na sobie jest elementem kluczowym, którego niestety nie da się wypracować na ostatnim etapie kampanii wyborczej. By skupiać uwagę dziennikarzy trzeba albo mieć z nimi relacje (wypracowane, trwałe), albo mieć bombowy temat. Taki, o który będą się bić wszystkie media.

Bombowy temat często jest sytuacją kryzysową w czasie kampanii wyborczej i nie jest kreowany przez samego kandydata, ale jest coś co może pomóc wyjść z kryzysu – to przygotowanie i przemyślane działania. Druga sprawa to wizyta wyjątkowego gościa na terenie na którym działa kandydat. Jeśli spodziewasz się, że tydzień albo trzy dni przed wyborami odwiedzi Ciebie premier, albo np. były prezydent Polski, to masz pewność takiego bombowego tematu.

Oczywiście wszyscy nie mogą liczyć na takie wizyty. Alternatywą jednak może być podjęcie wcześniejszych działań i nawiązanie współpracy z dziennikarzami z różnych redakcji na długo przed terminem wyborów. Jak to zrobić?

Po pierwsze nie udawać. Warto powiedzieć po co zaczynasz budować te relacje. Oczywiste jest to, że polityk chce mieć możliwość zadzwonienia do dziennikarza w dobrym dla siebie czasie. Dla dziennikarza to jasny sygnał, że polityk chce współpracować, informować o ciekawych, kryzysowych albo nawet interwencyjnych tematach. Z drugiej strony dziennikarz szuka tematów zawsze – Ty jako polityk, czy działacz możesz dostarczać tematy nie mając pewności, że dziennikarz (jego wydawca) zgodzą się na publikację na temat, który Ty proponujesz.

Ale, by mieć relacje, muszą korzystać obie strony. Nie tylko dostarczasz tematu, ale sam w razie potrzeby jesteś gotów na komentarz, albo “otwarcie drzwi” do jakiegoś źródła informacji, albo rekomendując komuś rozmowę z tym konkretnym dziennikarzem.

Pamiętaj, jeśli dziennikarz nie będzie czuł, że coś ciekawego powstanie ze znajomości z Tobą, to szansa na to, by zwrócić jego uwagę zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej będzie praktycznie równa zero. System coś za coś działa tu od zawsze (nie myślę o złych praktykach i płaceniu dziennikarzom za publikowanie informacji, choć wiem, że zwłaszcza w lokalnych mediach istnieje proceder zwany “obsługą medialną” wzamian za abonamentowe opłaty, dziennikarze pojawiają się na wydarzeniach organizowanych np przez samorządowców).

Innym ważnym aspektem jest znajomość kulis pracy dziennikarzy. to specyficzny zawód, często godziny pracy dziennikarzy nie pokrywają się z tzw. urzędowymi godzinami pracowników samorządowych. Ale to tylko jedna strona. Drugą, być może ważniejszą jest system publikacji określany przez tryb wydawniczy. Inaczej pracują dziennikarze newsowi radiowi, inaczej prasowi, a jeszcze inaczej fotografowie, czy dziennikarze mediów internetowych. Nie wszyscy mogą nadawać na żywo, nie wszyscy pracują na miejscu u Ciebie, są tacy którzy zbierają materiał, nagrywają, robią zdjęcia i wracają do redakcji by tam przygotować materiał do publikacji lub do druku. Jeśli wiesz kto, kiedy ma deadline to wiesz jak pomóc dziennikarzowi w jego miejscu pracy. A jeśli wstrzelisz się w potrzeby dziennikarza i ramy w jakich ona/on pracują, tym większa szansa, że w przyszłości będziesz mógł powiedzieć – mam dobre relacje z dziennikarzami. A wtedy łatwiej Ci będzie zwrócić uwagę mediów.

Jacek Babiel

Więcej o wyborach i wygrywaniu znajdziesz na wiedza.e-babiel.com

ZOBACZ więcej na temat kampanii wyborczych:

Audiobook „Co wyborcy zyskają gdy wygrasz wybory” – 2,99 zł

Audiobook WYGRAJ WYBORY – 29 zł

CD pack KAMPANIA WYBORCZA – CD audio – 59 zł

Dwa e-booki WWW-WYBORY i JAK WYGRAĆ WYBORY? – 39 zł

Kampania wyborcza Baracka Obamy – kampania wyborcza w Internecie – 29 zł

Książka „Jak wygrać wybory?” – 39 zł

Jak wygrać wybory? – czytaj na Kindle 6,15$